Scenka rodzajowa w przydomowej piaskownicy. Panna Antonina sypie piasek do wiaderka, miesza łopatką-Ziupke mam.
-Zupkę? Jaką? - pyta Matka
-Pomidojową - odpowiada panienka i miesza dalej.Po chwili rzecze:
-Śkończyłam.
-No to teraz można już jeść - mówi Matka
-Nie moźna. Piaśkownicia jeśt niedobja
Jajko mądrzejsze od kury.
Ja uwielbiam ten etap u dziecka kiedy mówi już, rozmawia i najczęściej powala tekstami.
....tyle czasu minęło od mojego ostatniego logowania się na bloxie. Dłuuuuuugo, oj bardzo długo. Podczytywałam oczywiście zaprzyjaźnione blogi, ale na pisanie na prawdę nie miałam siły i ochoty. Musiałam pracować na dwa etaty,pan ojciec przygotowywał sie do aplikacji na wazne stanowisko. Na szczęście się udało, miejmy nadzieje że tym razem to praca na dłużej.Szczegóły w Smoothasie.Dzieciaki rosną , wojują, zaczęły się świetnie dogadywać. Bawią się coraz częściej razem, chociaż Pan Franciszek ponad pół dnia spędza w szkole, to wieczorami nadrabiają.
Pani Antonina się bardzo rozgadała, ładnie już zdaniami rozmawia, najdłuższe jakie wypowiedziała to:
-Ide na góję jobacze jak myje jemby nianiuś (Idę na górę zobaczę jak myje zęby Franuś)
Po za tym można z nią juz świetnei porozmawiać, bardzo mądrze odpowiada na pytania, czasem zaskakująco. Ale o tym zamierzam pisac w osobnych wpisach
Szczegóły wpisu
- Komentarze:
- (0)
- Tagi:
-
brak
- Autor(ka):
- mamafranka
- Czas publikacji:
- niedziela, 07 listopada 2010 17:43